Nasza Mongolia wyprawą numeru miesięcznika "Rowertour"

Rowertour cycling Mongolia (Miesięcznik "Rowertour", luty 2015). "Zagrać w kosza na środku stepu" - tak zatytułowana jest nasza opowieść o podróży przez Mongolię kraj bajecznie malowanych światłem nieskończonych przestrzeni 

"(...) Wydaje ci się, że jesteś sam na tym odludziu. Zupełnie znienacka i zupełnie nie wiadomo skąd przyjeżdża Mongoł, najczęściej na koniu, ale czasami też na motorze. Siada. Często chwyta cię za udo, za łydkę. I maca. Kiwa głową z aprobatą, wskazuje na rower, daje wyraz swego szacunku dla poruszania się na tak ciężkim wierzchowcu, którego przecież trzeba non-stop wprawiać w ruch siłą własnych mięśni. Bariera komunikacyjna jest najczęściej nie do pokonania. Gdy nie udaje się porozumieć, w odruchu bezradności po prostu śmiejemy się do siebie. Obca istota po prostu jest koło ciebie, obserwuje, chłonie każdy twój ruch. A gdy nie przygląda się wnikliwie, po prostu jest obok w swej niewzruszonej, nieco zadumanej pozie. W takich sytuacjach cisza i milczenie nabierają innego wymiaru, dochodzisz do zaskakującego wniosku, że słowa mogłyby takie chwile co najwyżej zubożyć. Czy należy współczuć Mongołom prymitywnego życia w jurcie? Czy my mielibyśmy czas aby w ciągu dnia zatrzymać się przy obcym i nie liczyć czasu? Gdy spoglądam wstecz, tęsknię za tymi spotkaniami, za ich swoistą niewinnością, odkrywaniem siebie nawzajem, za kontaktem z innością.

"

You are here: Home rowertour mongolia