"Hiszpania - część I" w listopadowym numerze miesięcznika "Rowertour" (2017-11-01)

hiszpania rowertour(Miesięcznik "Rowertour", listopad 2017)."Kiedy powietrze parzy" - to pierwsza część historii z cudownej Hiszpanii. Część druga pojawi się w  2018 roku ;-)

"(...) Znowu panuje męczący gorąc. Nic dziwnego, że popołudniowa jazda jest podporządkowana perspektywie spędzenia sielskiego wieczoru nad jeziorem. Tam się schłodzimy, może uda się popływać? Również widok zbiornika wodnego w świetle zachodzącego słońca powinien nastroić nas pozytywnie. Słońce chyli się ku zachodowi, a jeziora nie widać. Bardziej wnikliwe spojrzenie na mapę weryfikuje nasze oczekiwania, zderza nas z bolesną prawdą. Jezioro w istocie jest, ale wyłącznie na mapie. Możemy co najwyżej wyobrazić sobie taflę szmaragdowej, lśniącej wody odbijającej refleksy pomarańczowego słońca. Możemy wyobrazić sobie, jak dotarłszy do brzegu zrzucamy w biegu ubrania i wskakujemy do krystalicznie czystej i bardzo ciepłej, ale nie nazbyt ciepłej, wody. Możemy sobie to wszystko wyobrazić, jednak takie eskapistyczne wędrówki w wyobraźni nie rozwiążą bieżących problemów. A te może nie są jakieś przesadnie duże, ale należy je rozwiązać. Przez trzy dotychczasowe tygodnie podróży nie widzieliśmy zbyt wielu płotów. Niestety widok drucianych ogrodzeń wzdłuż drogi podziwiamy od dobrych dwóch godzin. W poszukiwaniu miejsca na nocleg postanawiamy skręcić w wąską dróżkę poprowadzona wzdłuż ‘jeziora”. Owa dróżka doprowadza nas do rozleglej polany, na której wypasają się krowy. Postanawiamy rozbić namiot na jedynym w miarę równym skrawku ziemi wolnym od wysokich, wyschniętych habazi. (...)"

You are here: Home 2017 Hiszpania w Rowertour