Zwierzęta: należy wystrzegać się psów, najczęściej zmęczonych upałem i wzajemnymi walkami, niemniej jednak zawsze groźnych, potrafiących zaatakować całą sforą. Na szczęście w większości przypadków mogliśmy przyspieszyć do ponad 30 km/h (co jednak zawsze kosztuje dużo energii). W kilku przypadkach musiałem posłużyć się pistoletem-straszakiem, kamieniami albo głośnym krzykiem (pies z reguły zawaha się). Najwięcej agresywnych psów spotkaliśmy w Rumunii i Bułgarii, ale także w Macedonii. W Bułgarii dwukrotnie widzieliśmy skorpiony oraz kilka węży.


Ludzie:
nie mieliśmy jakichś specjalnie niebezpiecznych spotkań, a kilka niemiłych przygód opisanych w relacji to margines. W zdecydowanej większości ludzie w odwiedzanych przez nas rejonach byli niezwykle pomocni i przyjaźnie nastawieni. Nie oznacza to jednak, że nie należy zachować zdrowego rozsądku i ostrożności.

Pieniądze: koniecznie należy zaznajomić się z kursami walut przed wyjazdem. Przed wymianą należy mieć przygotowane banknoty, które chcemy wymienić – wyciąganie pliku pieniędzy czy pokazywanie miejsca, w którym trzymamy większe kwoty to proszenie się o kłopoty. Przed wyjazdem dobrze jest rozmienić pieniądze na mniejsze nominały (1, 5, 10 EUR / USD), żeby później nie mieć kłopotu z zapłatą – osoby prywatne mogą nie chcieć przyjąć większych nominałów. Dobrze jest zabrać plik pieniędzy, które są bezwartościowe – ja mam pod ręką banknoty 50 i 100 zł z czasów PRL.

Noclegi: kiedy nie było kempingów, szukaliśmy moteli (cena w 2006 roku nie przekraczała 8 EUR/osobę). Tylko w ostateczności spaliśmy „na dziko”.

You are here: Home Informacje praktyczne